O mnie

Cześć, jestem Szymon.

Piszę kod zawodowo. Tutaj piszę o tym, co w trakcie myślę.

Co tu znajdziesz #

Przede wszystkim ELI5 - trudne koncepty programistyczne opowiedziane tak, jakbym tłumaczył je komuś, kto nigdy nie dotknął klawiatury. Rekurencja to matrioszki, Docker to lunchbox, REST API to kelner. Każda analogia musi zdać prosty test: czy moja ciocia by to zrozumiała?

Drugą warstwą są przemyślenia. Czasem po PR-ze, który nauczył mnie czegoś o pokorze. Czasem po rozmowie z seniorem, który powiedział mi coś oczywistego - ale ja tego wcześniej nie widziałem. Czasem po książce, której nie kończyłem, ale jeden rozdział mi został.

Trzecia warstwa to notatki. Rzeczy, które chcę zapamiętać, ale wiem, że nie zapamiętam. Lepiej tu niż w prywatnym Notionie, bo może komuś się przyda.

Zasady, których trzymam się w pisaniu #

Skąd pomysł #

Dwie rzeczy. Pierwsza: druga zasada Stevena Bartletta - „ucz, aby zrozumieć”. Bo jeśli nie umiesz wytłumaczyć czegoś dziecku, to tego nie rozumiesz. Druga to prosta obserwacja: w 2026 roku AI pisze za mnie kod szybciej, niż ja go czytam. Umiejętność, która została - to tłumaczenie. Więc ćwiczę.

Czym się zajmuję poza blogiem #

Pracuję nad platformą do monitorowania i optymalizacji produkcji. W praktyce: integracje z maszynami, strumienie danych w czasie rzeczywistym i interfejsy, które operator na hali rozumie bez instrukcji. Frontend i backend - jedno i drugie, w zależności od tego, co akurat płonie.

Co czytasz - co ja czytam #

Najbardziej wpłynęli na moje myślenie: Gergely Orosz (The Pragmatic Engineer), Julia Evans (wyjaśnia rzeczy tak, że się zakochujesz), Dan Luu (post-mortemy i systemy). Z polskich - autorzy Antyweb i Sekuraka. Dużo też słucham podcastów, mało oglądam.


Masz pytanie, temat do rozmowy, albo uwagę do wpisu? Pisz: [email protected]. Odpisuję wolno, ale zawsze.